rapideo

środa, 24 lipca 2013

Śmiech to zdrowie, jak powiada stare przysłowie.

Przed operacją.
-        Panie doktorze, czy będzie mnie pan osobiście operował?
-        Tak, lubię przynajmniej raz w ro­ku sprawdzić, czy jeszcze coś pa­miętam...

                                   ***
-   Kto to jest superoptymista?
-         Ktoś, kto na cmentarzu zamiast krzyży widzi plusy.
***
-   Marian wczoraj rzucił picie.
-   Skąd wiesz?
-         Aaa... przeczytałem. O, tu ne­krolog wisi.

-   Wierzysz w życie po śmierci?
-   Nie, nie wierzę, a ty?
-         No ja też nie wierzyłem, ale od­kąd umarła moja żona, znowu za­czynam żyć!
***
Przychodzi facet do lekarza. Le­karz, jak to lekarz, bada go długo, po czym rzuca jakimś fachowym terminem. Pacjent niepewnie py­ta:
-         Panie doktorze, a czy to przej­dzie?
-   Tak, na żonę I dzieci.
***
Bóg przyjmuje w niebiosach umarłych. Nagle ktoś wbiega, roz­gląda się i szybko wybiega. Sytu­acja powtarza się klika razy.
-        Kto to jest? - zdziwiony Bóg py­ta świętego Piotra.
-   Aaa... to z reanimacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz